Czerwiec zamknął się w 122 km. Pojedyncze treningi, z reguły raz, góra dwa razy w tygodniu, zwieńczone startem w 2. PZU Maratonie Szczecińskim.
środa, 6 lipca 2016
środa, 1 czerwca 2016
Maj - podsumowanie
No i mamy czerwiec. Maj przeleciał jak z bicza strzelił. W międzyczasie przebiegłem jakieś 53km.
poniedziałek, 9 maja 2016
Kwiecień - podsumowanie
W zasadzie nie bardzo jest o czym pisać. W minionym miesiącu, łącznie przebiegłem 110 km.
czwartek, 7 kwietnia 2016
Dębno Maraton - tips&tricks
Za moment minie tydzień od zakończenia się 43. Maratonu Dębno a mnie endorfiny wciąż trzymają. Wrzucam więc kilka informacji, mam nadzieję, pomocnych, dla tych którzy spróbują swych sił w Stolicy Polskiego Maratonu już za rok.
wtorek, 5 kwietnia 2016
43. Dębno Maraton - relacja
Start w najstarszym polskim biegu maratońskim już za mną! W zeszłą niedzielę pobiegłem w Stolicy Maratonów Polskich, mierząc się tym samym z dystansem 42.195 km po raz trzeci.
czwartek, 31 marca 2016
Podsumowanie przygotowań do maratonu w Dębnie (w tym marca)
Za mną 5 miesięcy przygotowań do maratonu w Dębnie. W najbliższą niedzielę mam zamiar wystartować w moim trzecim biegu maratońskim, pierwszy raz w Polsce.
poniedziałek, 29 lutego 2016
Luty - podsumowanie
W końcu dobry miesiąc! Po styczniowym impasie udało mi się wrócić na odpowiednie tory. W kończącym się miesiącu lutym pokonałem 288 km.
wtorek, 9 lutego 2016
Bieg poMOCY 2016

24 lipca 2016 w Zatoniu nad jeziorem Lubie (woj. Zachodniopomorskie) odbędzie się kolejna edycja Biegu poMocy. Zarezerwujcie sobie ten dzień (lub kilka) i odwiedźcie ośrodek Polubie.
poniedziałek, 1 lutego 2016
Styczeń - podsumowanie
Kolejny ciężki miesiąc za mną. Biegowo i przede wszystkim mentalnie. To warunkowało łączny przebieg 195 km. Dużo za mało w stosunku do objętości wyjściowych.
poniedziałek, 4 stycznia 2016
43. Maraton Dębno
Dziś rano opłaciłem start w najstarszym polskim maratonie. Ci którzy chcieliby wystartować w tej imprezie niech lepiej się pośpieszą bo pozostało już niewiele wolnych miejsc.
czwartek, 31 grudnia 2015
Grudzień - Podsumowanie
W grudniu natłukłem łącznie 216 km. Powinno było być więcej, ale końcówka roku w biurze była szalona, chorowałem też trochę z przeżarcia świątecznego. Na koniec dopadł mnie leń...
piątek, 4 grudnia 2015
The Stick - recenzja
Sprinter Stick, bo tego modelu dotyczy recenzja to jeden z najsztywniejszych kijów do automasażu w ofercie Producenta, RPI of Atlanta. Polecany sportowcom, ze względu na swoje niewielkie wymiary, służy głównie do masowania poszczególnych partii mięśni nóg. Nie inaczej było w moim wypadku, nabyłem go właśnie w tym celu.
poniedziałek, 30 listopada 2015
Listopad - podsumowanie
Zakończył się pierwszy miesiąc nowego sezonu. Po krótkim, październikowym leniuchowaniu wróciłem na biegowe tory.
piątek, 20 listopada 2015
środa, 11 listopada 2015
XXVII Goleniowska Mila NIepodległości
Zgodnie z coroczną tradycją, 11 listopada wziąłem udział w biegu na 10km w ramach XXVII Goleniowskiej Mili Niepodległości. Celem tegorocznych zawodów było przebiegnięcie w czasie poniżej 44 minut.
poniedziałek, 2 listopada 2015
Październik - podsumowanie / inauguracja sezonu
Tak się złożyło że zagapiłem się pod koniec miesiąca i podsumowanie publikuję z początkiem listopada. Nie ma jednak tego złego co by na dobre nie wyszło. Jako że rozpoczyna się nowy sezon, opóźnienie to pozwala mi poruszyć dwa tematy za jednym razem.
sobota, 17 października 2015
37. Ogólnopolski Bieg Uliczny "Ćwierćmaraton" Policki
Sezon 2014/2015 oficjalnie uważam za zakończony. Dziś rano wystartowałem w ostatnich w sezonie zawodach.
poniedziałek, 12 października 2015
World Major Marathons - czyli 1/6 za mną
Od mniej więcej roku chodzi mi po głowie marzenie przebiegnięcia wszystkich maratonów z serii World Marathon Majors.
środa, 30 września 2015
Berlin Marathon 2015 - relacja
Stało się! Najdłużej wyczekiwane zawody tego roku mam już za sobą. To był wspaniały, obfity w wiele wydarzeń weekend w stolicy Niemiec.
wtorek, 29 września 2015
Wrzesień - podsumowanie
W zasadzie to jest wpis na sztukę - najważniejszy w tym sezonie start, czyli 42. BMW Berlin Marathon 2015 już za mną i poświęcę mu osobny wpis. Ale miesiąc się kończy więc sprawozdanie być musi.
Subskrybuj:
Posty (Atom)