niedziela, 13 listopada 2022

poniedziałek, 31 października 2022

World Major Marathons - czyli 2 z 6 za mną (plus październik - podsumowanie)

Siedem lat temu zaczęła się moja przygoda z serią WMM - wystartowałem w 42.BMW Berlin Marathon. Teraz, swoim startem w Chicago dołożyłem do kolekcji drugą gwiazdkę i chciałbym podzielić się pewnymi przemyśleniami.

piątek, 14 października 2022

piątek, 30 września 2022

Chicago Marathon - podsumowanie przygotowań (w tym września)

No i mamy koniec września...Kiedy to nastąpiło? Czas leci jak z bicza strzelił, za moment planowo powinienem być w NYC i Chicago, czas więc na podsumowanie całości przygotowań.

czwartek, 1 września 2022

Sierpień - podsumowanie

No i mamy za sobą sierpień. Tak szybko odszedł w zapomnienie że nie zdążyłem się nim biegowo nacieszyć. Ale po kolei.

poniedziałek, 1 sierpnia 2022

Lipiec - podsumowanie

Mam takie wrażenie że moje obecne maratońskie przygotowania są nieco na bakier z przyjętymi założeniami. Z jednej strony, odpukać, nie trapią mnie poważniejsze kontuzje ale te drobniejsze urazy spowodowały pewien rozłam w moich startowych planach na lato i przygotowaniach do jesiennego maratonu.

czwartek, 30 czerwca 2022

Czerwiec - podsumowanie

Czerwiec miał być szybki i zwiewny ale niestety taki nie był. Zamiast szlifować prędkości, wyszedł poszarpany miesiąc przerwami i kolejnym urazem.

wtorek, 31 maja 2022

Maj - podsumowanie

Pierwszy miesiąc sezonu letniego za mną. Zmniejszona objętość w stosunku do maratońskich przygotowań, treningi WT jako mocny akcent, jedna życiówka i drobny uraz kolana - to znaki rozpoznawcze maja.

środa, 4 maja 2022

Kwiecień - podsumowanie

Kwiecień już za nami. Czas więc na miesięczne podsumowanie. Nie będzie ono długie, wszak najistotniejsze informacje już zdążyłem przekazać wcześniej :)

poniedziałek, 25 kwietnia 2022

38. Memoriał Winanda Osińskiego - relacja

Nie dziel skóry na niedźwiedziu. Takie powinno być hasło przewodnie dla tego biegu. Okej, zawsze podchodzę z respektem do zawodów ale tym razem miałem nadzieję że życióweczka na 10km wpadnie względnie łatwo i przyjemnie.

wtorek, 19 kwietnia 2022

Breaking 3:30 czyli co dla mnie oznacza ten wynik

Od mojego startu w 6. Maratonie Gdańsk minęło już trochę czasu. Emocje opadają a endorfinowy haj powoli gaśnie. Czas więc na podsumowanie tego, jakże ważnego dla mnie "osiągnięcia".

wtorek, 12 kwietnia 2022

6. Gdańsk Maraton - relacja

Hurra!!! Tak długo wyczekiwany 6. Gdańsk Maraton już za mną! Cóż to był za wyścig, cóż za emocje towarzyszyły mi i mojej rodzinie przez cały weekend jaki spędziliśmy w Gdańsku. Poniżej znajduje się moja relacja z tego niesamowitego biegu.

poniedziałek, 11 kwietnia 2022

6. Gdańsk Maraton - przygotowania

Panie Generale Romanie, melduję wykonanie zadania! Od lat chciałem rozpocząć wpis na blogu takim zdaniem ale kontuzja z 2016 roku poprzesuwała mi nieco szyki i dopiero dziś mogę to zrobić*! Bariera 3:30 połamana! Ponieważ mam w planie poświęcić osobny wpis samej imprezie, teraz przytoczę tylko suche fakty dotyczące moich przygotowań i w dwóch słowach co z tego wyszło. Po wojskowemu! Żadne tam och i ach, twardym trza być ;) 

czwartek, 31 marca 2022

Marzec - podsumowanie

Hell yeah! Dobry, mocny miesiąc, jak za dawnych lat, a nawet lepiej (bo szybciej) i to przy raptem 3 treningach tygodniowo! Na półtora tygodnia przed Maratonem Gdańskim czas na comiesięczne podsumowanie.

fot: materiały Organizatora

niedziela, 27 lutego 2022

Luty - podsumowanie

W lutym pchamy telewizory jeszcze mocniej i  jeszcze dalej! Największa od kilku lat tygodniowa i miesięczna objętość, najdłuższe wycieczki biegowe i powrót po dłuuuugiej przerwie do biegów ciągłych to najważniejsze chyba informacje a propos tego miesiąca.

niedziela, 30 stycznia 2022

Styczeń - podsumowanie

Za mną pierwszy miesiąc roku! Juppi! Lekko nie było. Dość powiedzieć że to najbardziej obfity objętościowo miesiąc od lat!

piątek, 21 stycznia 2022

Painkiller

Jakiś czas temu rozmawiałem z moim kolegą biegaczem trójkołamaczem na temat kontuzji. - Wiesz jak to jest zawsze coś tam pobolewa - powiedział mi przy tej okazji. Ano wiem jak to jest. I dziś właśnie, w ramach tej nierównej walki ze wszystkopobolewaniem postanawiam podzielić się ze światem fajnym ćwiczeniem jakie znalazłem w sieci.

piątek, 31 grudnia 2021

Bye Bye 2021!

Trochę szkoda się żegnać z tak dobrym biegowo rokiem. Chyba najlepszy mój sezon biegowy miał miejsce w tym roku właśnie!